niedziela, 3 lipca 2022

Czterolistna koniczyna

 

  

Zrobiona na szczęście...



 dla koleżanki z pracy :)


Nie jest duża jakby mogło się wydawać na zdjęciach, ma około 9cm.


 

Wykonałam ją w formie zawieszki, ponieważ ten "amulet" ma dyndać w samochodzie koleżanki :)

 

 

Koniczynkę zgłaszam na wyzwanie cykliczne w  KTM  - "Łąka i jej mieszkańcy".

 

Z igiełką się nie pokłóciłam, nadal haftuje... choć szydełko ostatnio wiedzie prym:) Może następnym razem pokaże co aktualnie znajduje się na tamborku... właściwie to by wypadało pokazać, bo mój nowy hafciarski projekt zbliża się już ku końcowi ;)

Uściski!


*****

 

18 komentarzy:

  1. Dorodna ta koniczynka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi być dorodna, by dużo szczęścia w sobie pomieściła ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ale świetna koniczynka! Wspaniały prezent.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Obdarowana też zadowolona :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Koniczyna fajnie by się też sprawdziła jako zawieszka do kluczy. Ładny i praktyczny gadżet. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, to też fajny pomysł :) Dziękuję i ślę pozdrowienia.

      Usuń
  4. I niech dynda i przynosi szczęście 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Take właśnie ma spełniać zadnie :) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Jaka śliczna koniczynka! Oby przyniosła szczęście.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna koniczynka na szczęście :) Pozdrawiam z KTM

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Zamknięte w zawieszce :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Urocza koniczynka, pomysł zawieszki super.........Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Z tego co wiem w aucie sprawdza się super :) Przesyłam pozdrowienia.

      Usuń
  10. Bardzo fajna koniczynka i jako zawieszka sprawdzi się doskonale:-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję ślicznie i ślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń