Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryskie Kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryskie Kwiaty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 czerwca 2017

Paryskie Kwiaty - finał




W końcu skończyłam i oprawiłam moje "Paryskie Kwiaty"
Długo wyszywałam ten obraz...oj długo... 

Etapy powstawania haftu :


Teraz widzę, że w trakcie wyszywania robiłam mało zdjęć
jak i mało dawałam odsłon z postępów pracy nad tym haftem.




Obiecuje, że przy pracy nad kolejnym obrazem,
odsłon z postępami będzie więcej ;)




Najważniejsze że  haft został ukończony, oprawiony
 i zawisł w mojej kuchnio-jadalni obok poprzednich.



Patrząc na tę galeryjkę stwierdziłam, 
że nie prezentuję się ona tak jak sobie to wymyśliłam.
Cztery obrazy, to jakoś tak nie za bardzo...
to tak jak bym dostała cztery róże...hmmm...
wydawałoby mi się, że jest o jeden kwiatek za dużo...
lub co gorsza o jeden za mało;)
Oczywiście, że pięć obrazów byłoby idealnie.
Po lewej stronie ściany nad Hortensjami mam jeszcze wolne miejsce na piąty obraz...
więc na co czekać?
Wzięłam się ostro do pracy i  właśnie drzwi wstawiam;)


Pytanie: Nad czym ja teraz pracuje? Może ktoś odgadnie...
a jeśli nie, to opowiem o tym kolejnym razem.
Wracając do kwiatów... wzięłam je dziś do ogrodu.
 


 "Flowers of Paris"
Wzór projektu według obrazu Kathryn White
Zestaw Dimesions
Nici dimensions dołączone do zestawu.
Haft na tkaninie aida 14ct kolor ciemno beżowy.
Wielkość haftu 36cm x 20cm 
Wielkość obrazu 43cm x 27cm




Obraz jest cudowny, kwiatów nie  jest za dużo ani za mało....
Różne naczynia, różne rośliny, a wszystko tworzy piękną harmonijną kompozycję. 
Dla mnie, jest po prostu idealnie...



Leniwego niedzielnego popołudnia
i twórczego tygodnia Wam życzę.
Poplątana
 


niedziela, 16 października 2016

Paryskie kwiaty - odsłona III





Skończyłam wyszywać szyld w moich kwiatach.
Mam wrażenie że robiłam go, robiłam i robiłam,
a postępy były znikome. 
Ostatnio haft prezentował się tak :



Gdy dzisiaj ściągnęłam materiał z tamborka,
od razu zrobiło mi się lepiej.
Jestem coraz bliżej końca!;)



Zostało mi tylko posadzenie kwiatów w ostatniej donicy
backstitche, ale je akurat uwielbiam,
są dla mnie jak wisienka na torcie...oczywiście czekoladowym;) 


  
Za to monotonnych fragmentów we wzorach nie lubię,
dlatego może mi umknęło, że jeszcze nudną półkę
na dole trzeba dokończyć.
  Poplątana

niedziela, 21 sierpnia 2016

Paryskie kwiaty - odsłona II





Kiedy tylko znajduje chwile wolnego czasu, siadam do moich kwiatów.
Zazwyczaj te odprężające chwile nadchodzą późnym wieczorem,
gdy wszyscy domownicy już śpią ;)
Wtedy najwięcej xxx przybywa.

Ostatnio haft wyglądał tak:


W dniu dzisiejszym, mój obraz, prezentuje się znacznie lepiej: 


Wstawiłam tulipany do wazonu.
Na dole zrobiłam półkę, choć nie całą, bo nudzę się przy niej nieludzko.
Po prawej stronie dostawiłam ostatnią donicę.



Dużo mi nie zostało  powiedzmy, że mniejsza połowa haftu;)
Szyld, posadzenie kwiatów w ostatniej donicy,
czuje iż tutaj będzie się działo bo mamy na tym kawałku fajne konfetti...
i dokończenie nudnej półki.
Dla przypomnienia tak ma wyglądać skończony haft:



Kiedy skończę ten obraz? Trudno powiedzieć;)
Mam teraz ochotę na jakiś nowy projekt.
Może będzie to jesienny obraz, do którego już od dawna robię podchody. 
Nie wiem czy warto bo marne szanse, że skończę go do tegorocznej jesieni. 
To może lepiej zacznę zimowy obraz.
Tutaj mam większe prawdopodobieństwo, że na święta ozdobi moją ścianę.
Pikusia też dawno u mnie nie było,
może więc, jakiś mały przerywnik machnę i powrócę do kwiatów.
Nie wiem, nie wiem...takie mam małe hafciarskie dylematy;)





 Spokojnej  niedzieli.
Poplątana
 

sobota, 26 marca 2016

Paryskie Kwiaty - odsłona I .....i życzenia.


Dawno mnie tutaj nie było....
W połowie marca zmarł mój tata... przechodzę teraz trudny czas.
Wczoraj, pierwszy raz po długiej przerwie, usiadałam i postawiłam kilka xxx.
Tak wyszło, że żadnego wpisu związanego z tym obrazem nie zamieściłam. 
Była jedynie wzmianka w misiowym poście iż nie mogę się oderwać od nowego haftu.
Tyle zrobiłam w lutym...








"Paryskie kwiaty" to zestaw Dimensions według projektu
Kathryn White.
Chyba mam słabość do tej Pani, obrazki z poprzedniego wpisu też są  jej autorstwa.
Haft wpasuje się do moich pozostałych obrazów na ścianie.
Zawiśnie obok bukietu hortensji, roweru, i paryskiej hortensji.


zdjęcie z sieci
moja praca

Została mi do zrobienia półka na której stoją naczynia z kwiatami, ostatnia donica, szyld
i tulipany które wstawię do dzbana na samym końcu... nie wiem kiedy to nastąpi.

  ******
 


 Życzę Wam aby te Święta Wielkanocne
wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość.
Pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję. 

Poplątana.