niedziela, 15 marca 2015

"Paryska Hortensja" - finał







W moim domu zrobiło się dziś bardzo wiosennie,
za sprawą pocztówki z Paryża.
Skończyłam haft, oprawiłam
i jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego;)

Tak wyrastały hortensje:





Sporo konturów, french knotów więc i wykończenie obrazu zajeło mi trochę czasu.











Projekt obrazu: Julie Paton.
Wzór opracowany przez Dimensions.
Aida 14ct kość słoniowa.
Nici Dimensions dołączone do zestawu.
Wielkosć haftu w oprawie 49cm x 41cm.







Obraz będzie wisiał na jednej ścianie razem z RoweremHortensjami 
a po jakimś czasie dołączą do nich  Paryskie kwiaty.
Oczywiście wszystko po kolei bo ten tydzień mam zamiar spędzić nad obrazkiem dla syna,
chociaż mój limit zaczętych prac to trzy....
a tylko nogi tancerek tupią ze złości w szafie.... więc luka jest ;)



 
 *****

sobota, 7 marca 2015

A. Śliwa - Klara







Odwiedzając Wasze blogi wpadłam do Justyny która właśnie haftuje "Irysy".
Przypomniałam sobie, że nie pokazywałam jeszcze tutaj moich kwiatów.
Wyszywałam je kilka lat temu, a wzory kupiłam w Coricamo
gdzie nadal są dostępne.
Do remontu kwiaty zdobiły moją ścianę, teraz powieszę w ich miejsce coś innego.
Naszło mnie na zmiany wystroju....pewnie to przez nadchodzącą wiosnę;)  
Zanim kwiaty podaruje w prezencie dla mojej Teściówki,
gdzie będą się pieknie prezentować na jej morelowej ścianie,
uzupełniam mój hafciarski pamiętnik.


Piwonie - A.Śliwa-Klara:


Gałązka w pąkach - A.Śliwa-Klara:



Kalie - A.Śliwa-Klara:


Kanwa 14ct
mulina Ariadna
rozmiar obrazka 23cmx57cm


Jak wcześniej już wspominałam przygotowałam materiały do obrazka,
który będę robić do pokoju syna na Jego specjalne życzenie;)


  

Gdy rozłożyłam niteczki to nie mogłam się powstrzymać,
by nie postawić kilka pierwszych krzyżyków;)



  

Dla wielu pewnie to nie jest żadna zagadka co to będzie,
ale pozostawię Was jeszcze chwilę w niepewności....do kolejnej odsłony haftu;)
Zamówioną ramkę do Hortensji już mam w domu. 
Jeszcze tylko kilka konturów i muszę znaleźć chwilę by ją oprawić.

Słonecznej niedzieli! 



*******

piątek, 27 lutego 2015

"Paryska Hortensja" - przedostatnia odsłona.



Rzadko mi się zdarza bym przez kilka dni nie miała igiełki w dłoni.
Zawsze stawiałam choć kilka xxx, ale nie tym razem.
W tym tygodniu nie postawiłam ani jednego krzyżyka.
Spędzałam czas na nic nie robieniu..
Na siedzeniu w fotelu z wielkim kubkiem kawy w jednej dłoni, drugą głaskając kota.
Oglądając z córeczką zaległe, obiecane od dawna
chyba wszystkie przygody "Dzwoneczka" i po raz pewnie dwudziesty z kolei "Krainę lodu".
Spędzałam czas, na wielogodzinnych partyjkach ostatnio ulubionej grze syna "Rummikub".
Układałam puzzle, zaliczałam tzw "nudne" rodzinne spacerki w poszukiwaniu oznak wiosny.
Wypróbowywałam od dawna uzbierane przepisy na ciasteczka, które znikały w ekspresowym tempie;)
Zarywałam noce plotkując z rodzinką, która wpadła w odwiedzinki na kilka dni.
Nie robiłam właściwie nic....
Nigdzie się nie śpieszyłam, nic nie musiałam....
Naładowałam akumulatory, odpoczęłam, zwolniłam, doceniłam....
Mimo że krzyżyków brak to był bardzo dobrze spędzony wolny czas.





Cień wielkiego motyla to coś co mnie zaskoczyło w tym wzorze,
wcześniej widziałam tylko dwa kolorowe motylki.
Niebawem stanie tu wieża Eiffla i cień motyla zniknie;)






W tym hafcie zostało mi tylko zrobienie konturów i jego oprawa w zamówioną już ramkę.





Leniwego weekendu;)

 Poplątana

środa, 11 lutego 2015

Wiosenne hafciki





Śniegu u mnie brak, moje chochliki dopadło choróbsko,
a ja zatęskniłam za wiosną.
Przy okazji porządkowania ocalałych wzorów,
natrafiłam właśnie na te dwa szybkie, proste maleństwa...





...dla chętnych zamieszczam wzorki.
Kilka niteczek, resztki Aidy i pikusie gotowe;)



 


Na tamborku nadal "Paryska hortensja". 
Zbliżam się ku końcowi, więc staram się poświęcić jej każdą wolną chwilę.
W planach mam zamiar skończyć obraz do poniedziałku i zacząć nowy haft, 
do którego mam już wszystko skompletowane.
Jeszcze tylko muszę, gdzieś więcej wolnego czasu wyrwać na moje przyjemności;))



*******

poniedziałek, 2 lutego 2015

"Paryska Hortensja" - odsłona III


Na wstępie pięknie dziękuje za miłe komentarze pod poprzednim wpisem,
obie strony czyli Obdarowani i Ja.... zadowolone;)
Po opublikowaniu ostatniego posta rozsypał mi się komputer... i to tak na dobre,
wcześniej miewał jedynie różne humorki kilka razy w tygodniu.
Został naprawiony, lecz część moich wzorków przepadła.
Mam nauczkę by zgrywać swoje zbiory na płytki, tak jak kiedyś to robiłam...
to był chyba najlepszy sposób by ustrzec się przed takimi niespodziankami....





Kompletuje nitki do nowego obrazka,
więc póki co wróciłam do mojej "Paryskiej Hortensji- Dimensions.

Ostatnio miałam tyle..




tak jest dzisiaj:


 

 a tak będzie za jakiś czas:




Płatki kwiatów są już wszystkie,
choć pięknie będą wyglądać dopiero po dodaniu konturów, które zrobię na końcu.
Na razie podziwiam kolorystykę dwóch niebieskich plam i podążam w stronę drugiego motylka;)



 

Pozdrawiam i zmykam nadrabiać zaległości na Waszych blogach.
Uściski!

niedziela, 25 stycznia 2015

"Trzy aniołki"






Dla pewnej mamuśki...a właściwie dla jej trzech córeczek,
wyszyłam obrazek przedstawiający aniołki.
Teraz każda z dziewczynek, ma swojego wyszywanego Anioła Stróża.



To był bardzo przyjemny hafcik,
choć wcale nie poszło mi z nim tak szybciutko jak sobie wstępnie założyłam;)
Sam wzorek, pewnie jest doskonale znany przez wiele z Was.




Wyszywałam na opalizującej Aidzie, muliną Dmc.
Załamuje ona padające światło dając piękny efekt błyszczenia.
Starałam się uchwycić to błyszczenie, ale coś mój aparat za nim nie przepada. 
Ja natomiast tak, więc i nie obyło się bez zmian we wzorze;)
Skrzydełka miały być wyszywane białą muliną. 
Ja zrobiłam je dwoma kolorami muliny metalizowanej - kolory perłowe E 5200 i E 3747.
Aureolki to skręcona Dmc 783 i Dmc złoty metaliczny.
 



 



Obrazek został wczoraj wręczony i bardzo się spodobał!;)
Mamusia i dziewczynki zadowolone...
a ja się uśmiecham, że haft jak i moja oprawa trafiły w gust obdarowanych;) 



Uściski!

wtorek, 6 stycznia 2015

Sal "Bajkowe zwierzaki"





Po "Świątecznej wiosce" chwilkę odpoczęłam i na tamborek wskoczyły Sal-owe kwadraciki.
To czwarta edycja zabawy organizowana przez Chage,
na rzecz projektu "Kołderki za jeden uśmiech"
Biorę udział po raz drugi i tym razem motywem przewodnim były "Bajkowe zwierzaki".
U mnie powstały, dwa kwadraciki z Myszką Minni.







Wzorki wyszukałam gdzieś w internecie.
Drugi hafcik miał odpowiedni wymiar, lecz coś mi w nim brakowało.
Dorobiłam cyferki i zmieniłam kolory na bardziej żywe.
Myślę że wyszło fajnie;)






W środę kwadraciki zostaną wysłane,
a ja muszę się chwilkę zastanowić co teraz wskoczy na tamborek...
Kończyć jeden z zaczętych obrazów...
a może  razem z nowym rokiem zacząć coś nowego...
mój limit to trzy zaczęte prace,więc wolne miejsce jest...;))) 




******