Moje maki niedługo będą skończone. Im bliżej końca tym szybciej zaczynam machać igiełką. W głowie już mam plan na następny obraz. Choć ciągle się waham czy Nimue, czy może postawie ponownie na kolekcje Maia. Wszystko zależy od nastroju i od funduszy bo do jednego, jak i do drugiego wzoru brakuje mi prawie wszystkich nici, a zakupki na niciach się na pewno nie skończą ;)
W makach wyłania się następny kwiat:
Na początku nie wyglądało tak imponująco, ale z czasem... ;)
odsłona I |
odsłona II |
odsłona III |
Pewnie się powtarzam ale nadal zachwycam się kolorami. Uwielbiam takie przejścia.
Odcienie i takie tonacje barw jakie mam w tym obrazie.
Starałam się to pokazać na zdjęciach poniżej.
Na jednym płatku mam z pięć kolorów czerwieni, które na pierwszy rzut oka praktycznie się od siebie nie różnią. Dopiero po wyszyciu widać ich soczystość i odcień :)
Został mi właściwie jeszcze do wyhaftowania, jeden mały kwiat i gałązki. Potem tylko wykończenie. Konturów tutaj nie ma, są tylko french knoty w środkach kwiatów. Postanowiłam sobie, że do następnego tygodnia, skończę moje maki choćby nie wiem co :))
Przesyłam słoneczne pozdrowienia :)
Poplątana
Maki są przepiękne! A co to będzie? Obraz, obrus, czy może jeszcze coś innego?:)
OdpowiedzUsuńBędzie obraz ;) Mam już wybraną ścianę, którą będzie zdobił. Pozdrawiam
UsuńRzeczywiście im dalej tym piękniej. Kolory rewelacja i sam obraz też. Przyjmuję słoneczne pozdrowienia, bo u nas pochmurno :)
OdpowiedzUsuńDziękuje.U mnie w końcu świeci słońce!!! Pozdrawiam.
UsuńPrześlicznie wyglądają Twoje maki!:)
OdpowiedzUsuńpiękne kolorki, też bardzo mi się podobają:-)
Pozdrawiam słonecznie:)
Dziękuje bardzo :) Rosnę..gdy czytam tak miłe słowa na temat mojej pracy ;)Pozdrawiam.
UsuńWitam serdecznie i dziękuje bardzo :)Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńpiękne maki ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuje, coraz bliżej mam już do końca obrazu :)Pozdrawiam.
UsuńMaki to teraz temat na czasie ;) Mijam je codziennie w drodze do pracy. Twoje są śliczne, będą kwitnąć wiecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuje, Ja też lubię te kwiaty ;) Niestety u mnie w okolicy nigdzie póki co nie kwitną. Pozdrawiam :)
UsuńPiękne te maki! A jak cudnie prezentują się w plenerze :)
OdpowiedzUsuńTen obraz jest uniwersalny bo pasuje nawet do nowoczesnego wnętrza, gdzie większość obrazków, nietety, absolutnie tam nie pasuje.
Czekam na efekt końcowy, no i oprawę:)
Dziękuje! Masz racje, zrobiłam kilka obrazów,które niestety zalegały w szafie i zazwyczaj przeznaczałam je na prezenty. Teraz gdy widzę pustą ścianę,to sobie szukam wzoru, który akurat tam mi będzie pasował:)) Pozdrawiam.
UsuńPiękny obraz, nie znałam tego wzoru. Świetne kolory, takie energetyczne, no i jak dla mnie zaleta - brak konturów :) lubię jak haft jest malowany kolorami, a nie wyrysowany backstichami.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie :) Właśnie to mi się podoba w obrazach Nel Whatmore że tak pięknie bawi się kolorami.Zaczynam coraz bardziej się nakręcać, by zrobić drugi do kolekcji pt "Blisko siebie" przedstawiający tulipany. Tylko nie wiem, czy mi życia starczy na te wszystkie moje projekty :)) Pozdrawiam.
UsuńWspaniałe maki! Podziwiam! Ja tez nie znam tego wzoru... Piękna praca! Musze poszukać tych wzorów :) Zakochałam się!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Dziękuje bardzo :) Kupowałam gotowy zestaw z Needle & Art, ale mogę też przesłać linki, skąd można pobrać wzory Maia ;)Pozdrawiam
UsuńPrzepiękny ten haft, cały czas się nim zachwycam ;o)
OdpowiedzUsuńNiebawem zaprezentuje finał moich maków :)Pozdrawiam.
UsuńNaprawdę te maki są niesamowite , ale ile trzeba namachać igiełką by wyszyć takie cudo.
OdpowiedzUsuń