sobota, 7 grudnia 2013

Sowy



Przyleciały do mnie w ta wichurę straszną i ukryły się w zaroślach...




Przyfrunęły z bloga Xmci - Pleasure,Little Treasure ,
która w prezencie udostępniła wzorki, a ja chętnie z nich skorzystałam;))




 




Pod pasowały mi strasznie, bo akurat wzorków sówek poszukiwałam.
Wyszywałam na Aidzie 18ct białej.
Kolory według uznania a wykończenie tradycyjne.
Myślę, że w tym roku to już ostatnie zawieszki.








 
Sówki nie zostaną u mnie zbyt długo.
Pojutrze wyruszają na Święta do rodzinki, na drugi koniec Polski.
Długa droga przed nimi ;))





........

Wykończyłam już wszystkie zaczęte hafty.
Zostały mi  "Rejoice" , do których po tak długiej przerwie wrócę z wielką przyjemnością.
Trzy prace rozpoczęte to mój limit.
Staram się nie zaczynać więcej, bo pewnie bym ich nie skończyła.
Znowu tak tylko jedną pracę mieć na tamborku.... a tyle mikołajkowych zestawów leży.....
więc zaczęłam;))
Tak jak sugerowałyście w komentarzach, na tamborku:
Dimensions - "Furry Friends" pierwsze xxx.
 


Miłej niedzieli !

48 komentarzy:

  1. Rewelacyjne te sówki! Też skorzystam bo są urocze! I Tobie spokojnego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! Bardzo przyjemnie się je wyszywa;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Śliczne te sówkowe zawieszki! najbardziej ta w czerwonej czapeczce mi się podoba:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobała mi się jeszcze sowa bałwanek, ale to już w planach na drugi rok;))
      Dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Uwielbiam sowy, są takie piękne. Na ich miejscu też bym się skryła przed tym wiatrem gdzie w bezpiecznym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiało bardzo i właśnie przed chwilą pierwszy śnieg do mnie przywiało;)))
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ale ładnie się prezentują i jak to sówki usiadły na drzewie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sówki są boskie, gdy tylko się na nie spojrzy od razu człowiek się do nich śmieje :) Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn stwierdził że mają tak poważne miny, że aż są śmieszne;))
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Oj to super moja droga , że skorzystałaś z moich
    wzorków serce się raduje :D Sówki wyszły Ci cudownie
    ja chyba jak znajdę czas tę w czerwonej czapce wyxxx
    bo w ogóle moja choinka musi mieć kilka zawieszek XXX
    tak mi się marzy !!! Ja właśnie ciut dużo mam rozpoczęte
    i ciutek się w tym pogubiłam :((( i po nowym roku chcę się
    rozprawić z moimi ufokami - oby mi się udało !!! pozdrówki zasyłam !!!

    ps: Jakbyś jakiś wzór szukała to daj znać na e-maila
    to chętnie Ci zeskanuje oczywiście jak będą go miała ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuje!
      Sówki szybciutko się robi, więc spokojnie zdążysz do świąt.A co do ufoków to najważniejsze że masz już plan więc trzymam kciuki za ich skończenie;)) Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Bardzo mi sie podobaja te Twoje zawieszki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! zaczynałam się już obawiać że Was nimi zamęczam;))
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. bardzo piękne te twoje zawieszki Nati nic tylko podziwiam ale .......może ci się przyda, chynba że masz dzielę się z tobą tym co mam wprawdzie milkołąj wczoraj chodził to zaglądnij na meila buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje serdecznie że o mnie pomyślałaś! Na pewno skorzystam, bo takich nie posiadam;))))
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  9. Oj nic nie wiedziałam, że poszukujesz wzoru sówek, u nas Ci ich pod dostatkiem :) Wszystkie możliwe chyba....
    Jak będziesz jeszcze potrzebowała daj znać, podzielimy się z radością!!!
    Twoje sowiaste sa supcio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już wiem do kogo gonić w potrzebie;))
      Gorąco dziękuje!

      Usuń
  10. Świetne te sówki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i pozdrawiam serdecznie;)

      Usuń
  11. Jestem pod wrażeniem Twojego tempa pracy. Prawie każdego dnia post z nowymi ozdobami świątecznymi. Jak Ty to robisz? Mnie zdarza się przysypiać nad igłą bo najczęściej czas na haft mam nocami jak dzieci pozasypiają. Co do sówek -to ja też mam parę wzorków z ostatniej gazetki CS. i mogę się podzielić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również wyszywam dopiero jak dzieci zasną.Sówki bardzo fajnie się robiło,codziennie jedna powstawała;)
      Po wzorki jak będę poszukiwać na pewno się odezwę.Pięknie dziękuje i pozdrawiam serdecznie;))

      Usuń
  12. Masz power w rękach to trzeba Ci przyznać :))) Sówki urocze takie poważne, chyba czują, że zima idzie :)))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej poważna jest chyba niebieska;))) Dziękuje i pozdrawiam.

      Usuń
  13. Sowki wygladaja przeslicznie, przesympatycznie,rewelacyjnie…Prace jak zwykle wykonane perfekcyjnie…Po prostu slow mi brakuje, wiec pozycze je sobie od pewnej osobki, ktora niedawno wypowiadala sie na temat Twoich prac "Masz zlote raczki"!!! ;))) Serdecznie pozdrawiam! :) Gosia z rodzinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie! Staram się;))

      Usuń
  14. … i zaczelas haftowac kotka z kaczuszka…Znajac tempo w jakim pracujesz to przypuszczam, ze wkrotce bedziemy podziwiac Twoja kolejna sliczna prace. :))) Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam!!! Gosia z rodzinka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na tamborku słodziaki.Niestety przez chorobę, która jeszcze nie poszła sobie z naszego domku, totalny brak czasu i sił. Ale nadrobię...jutro w łóżeczku, bo opracowałam sobie do wyszywania super pozycje prawie leżącą;))))
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  15. Śliczne sóweczki! Wszystkie jak jeden mąż! Choć oczywiście, gdy pojawia się czerwień, sercem jestem za nią...Zatem odrobinkę wysuwa się na plan pierwszy sówka w czerwonej czapeczce.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie notoryczny brak czasu, to pewnie bym całą rodzinkę wyszyła.Pewnie reszta sowiej gromadki na drugi rok do mnie przyleci;)) Pozdrawiam i dziękuje.

      Usuń
  16. eh do mnie przez wichurę leciały szpilki i nie doleciały, czyli że szpilki nieloty... (chodzi o druciki metalowe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. sowy słodkie, mam takie co stoją sobie u mnie w kolejce... ale to bardzo długa kolejka, nie wiem ile żyją sowy... ;p

      Usuń
    2. Szpilki pewnie dolecą, tylko kierunki im się pomyliły w tej wichurze;)) A sowy to chyba z 60 lat żyją ...no 30 na pewno, więc sobie spokojnie poczekają na swoja kolej;)) Dziękuje i pozdrawiam.

      Usuń
  17. Sówki są przesłodkie. Również miałam chęć je wyhaftować tylko ten notoryczny brak czasu - zdecydowanie doba jest za krótka. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam wrażenie że czas przepływa mi przez palce..,więc zarywam noce;))
      Jedna sówka, jedna zarwana noc;)) Dziękuje i pozdrawiam.

      Usuń
  18. Jakie slodziaki! :D Pieknie wykonczone :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi;)) Dziękuje i pozdrawiam !

      Usuń
  19. Przesympatyczne te sówki. I niektóre mają nawet skarpety na prezenty ;-)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co puste..ale liczą na prezenty od Mikołaja:)) Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Fajne sówki! A jednak zaczęłaś od futrzaków:) Czekam na kolejną odsłonę postępów nad haftem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! Pewnie już jutro pokaże postępy w słodzikach;))
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. urocze wychodzą Ci te zawieszki Nati!!

    OdpowiedzUsuń