środa, 30 września 2015

Popołudnie w Prowansji - odsłona II





Przy tamborku resetuje myśli, planuje kolejny dzień i co najważniejsze wypoczywam.
Ostatnio wiele się u mnie dzieje ale mimo to,
staram się codziennie wieczorem choć kilka xxx postawić.
To takie moje wrześniowe postanowienie;)
W ten sposób ukończyłam pierwszą część wzoru....
lub pierwszy obrazek z serii...
bo nadal nie wiem jak ten haft oprawie.




Dziękuje pięknie za komentarze pod poprzednim wpisem.
Oczywiście to, że prezencik spodobał się przyjaciółce jest dla mnie największą satysfakcją.
Wasze pochlebne komentarze natomiast sprawiają, że mi się chce...
Chce mi się, realizować moje hafciarskie plany których mam coraz więcej.




Zauważyłam, że od jakiegoś czasu na wielu blogach powstają zimowe hafty,
Ba...nawet możemy podziwiać je już ukończone.
Ja dobrze jeszcze z letnich klimatów nie wyszłam i zaczynam się zastanawiać,
czy rzeczywiście nie pora by zająć się jakimś zimowym widoczkiem.
Z drugiej strony tyle pięknych jesiennych wzorów czeka w kolejce;)




 ******

28 komentarzy:

  1. Przepiękne! Podoba mi się bardzo :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje cudne klimaty. Zauroczył mnie ten haft.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny haft! W sam raz na jesienne chłody...można choć oko ucieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny obrazek. Również lubię ta klimaty.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, subtelny obrazek, super :) ... też muszę zrobić sobie takie postanowienie, że codziennie chociaż kilka krzyżyków dzióbnę to praca szybciej by postępowała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Obrazek jest przuroczy, wakacyjny...ech chciałoby się urlopu ;))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny jest ten hafcik. Tai w moich klimatach. Gdzie można nabyć wzór?
    Pozdrawiam i zapraszam na candy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy haft, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No co Ci mogę poradzić, na razie skup się na drugim obrazeczku z serii, może w tym czasie się wyjaśni czy bardziej jesiennie czy zimowo sobie dalej poczynać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny obrazek, ciekawa jestem dalszej części. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny hafcik!:) czekam na drugi z serii:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny obrazek z pięknymi kolorami!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny haft! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny hafcik. Podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny hafcik, pierwszy rzut oka i znowu wakacje... jak miło, czas się zatrzymał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z chęcią usiadłabym przy takim stoliku, żeby zrelaksować się przy filiżance kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny ten obrazek, super klimaty.:) Ty zresztą zawsze takie wybierasz.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny haft. Dobrze, że u Ciebie jeszcze cieplutko w tej Prowansji... ech, byłam tam kiedyś i chcialabym tam jeszcze wrócić..

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny ten haft! U mnie również dużo myśli krąży już wokół zimowych prac, ale jeszcze tyle jesiennych mam w kolejce... A z latem już się pożegnałam - było tak gorące, że starczy mi go do przyszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna praca. Te dwa wzory też mam w planach zakupowych. Z przyjemnością obejrzę jakiś jesienny hafcik.

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny hafcik, bardzo romantyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyhaftowalas moje marzenie :-) rower z tej serii tez masz w planach? Wyszło cudownie, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczny hafcik, aż czuć jakby wróciło lato :)

    OdpowiedzUsuń