sobota, 23 lutego 2019

Zimowy wypad - odsłona VI - podsumowanie.





Witam po dłuuugiej przerwie.
Pojawiam się by podsumować prace nad "Zimowym wypadem"
Może niektórzy pamiętają, że pracowałam nad dwoma obrazami równocześnie. 
We Włoszech powstaje "Hotel Sorento",
 a w mojej wymarzonej zimowej krainie budowałam sobie domek.
Gdy mnie tutaj nie było, pracowałam sobie powolutku na moim "kawałku ziemi".
Dążyłam do stworzenia, takiego oto zimowego widoczku:


zestaw Dimensions


Carl Valente




















Ktoś mi kiedyś napisał, że żeby mieć teraz taką zimę,
trzeba ją sobie wyhaftować ;)
Rzeczywiście, u mnie śnieg tej zimy padał może dopiero dwa razy...

Rady więc posłuchałam i w styczniu 2018r zaczęłam prace nad obrazem.
Powstały dwie chatki, sypnęłam trochę śniegiem i posadziłam kilka drzewek.




Następnie wybudowałam mostek i jak już pisałam wcześniej,
to była najszybsza budowa mostku w dziejach historii ;)
Pod mostkiem popłynęła rzeka.





W marcu przeszłam na drugi brzeg.
Poprowadziłam drogę dojazdową i wybudowałam sobie dom!
To był najlepszy moment mojej pracy nad haftem...
Cały czas też sypałam śniegiem ;)




W kwietniu mróz zelżał a  śnieg przestał ciągle sypać.
Posadziłam więc las za domem i posprzątałam zagajnik.
Wtedy też wyjechałam na drugą budowę do Włoch...




Oj zasiedziałam się w tym moim hoteliku.
Czy pracowałam? Dowiecie się przy kolejnym wpisie.
Na pewno odpoczywałam ;)

W grudniu powróciłam do mojego zimowego domku.
Drzewo przy mostku bardzo urosło.
Przez kilka kolejnych wieczorów, podziwiałam piękne niebo.




Rano wraz z sąsiadką z pobliskiego domku,
zorganizowałyśmy sobie saniami, zimowy wypad po okolicy;)
Było cudownie, lecz wszystko wokół było zamglone.





Pracowałam kilka kolejnych wieczorów,
używając znanych mi magicznych sztuczek, by rozproszyć mgłę.



 Zawsze powtarzam, że zwykłe kreseczki potrafią zdziałać cuda ;)





"Zimowy wypad"
Obraz dla Dimensions zaprojektował Carl Valente.
Wyszywałam na białej Aidzie 14ct, nićmi dołączonymi do zestawu.
Wielkość haftu  35cm x 27cm.



*******

41 komentarzy:

  1. Fantastyczny dom wybudowałaś! I w przepięknym miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Piękny ten mój kawałek ziemi;) Dziękuję!

      Usuń
  2. Prześliczny i bardzo klimatyczny widoczek! Uwielbiam wzory Dimensions, i choć wyszywanie jest dość trudne i czasochłonne przez kombinacje np. łączonych kolorów to efekt finalny haftu jest tego wart:-)
    Ciekawa jestem jak go oprawisz, ale znając Twoje dzieła jestem pewna, że będzie cudnie:-)
    A i świetnie czyta się Twoje opowieści ;-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak piszesz w Dimkach zawsze sie dzieje,dlatego właśnie lubię te wzory:) Co do oprawy narazie się wstrzymam,bo teraz chce skończyć jeszcze drugą budowe.Pięknie dziękuję za miłe słowa i śle pozdrowienia.

      Usuń
  3. Piękny haft, z pewnością pracochłonny, ale poradziłaś sobie bardzo szybko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie mi się pracowało nad tym wzorem i jest to pierwszy dimek w którym nie miałam francuskich supełków a poszukiwałam ich bardzo dokładnie;)

      Usuń
  4. Bardzo piękna opowieść o powstawani rękodzieła.
    Zimowy pejzaż cudny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nádhera, krásny obraz!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety to prawdziwe cudo i jak pięknie opowiedziany haft

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dlatego musiałam sobie ją wyhaftować;) Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  8. Wowww,wowww,wowwww!!!!Rewelacja!!!Dobrze,że wróciłaś:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Dziękuję i śle pozdrowienia!

      Usuń
  9. no troche się juz martwiłam tą przerwą, tymczasem pojawiasz się w swoim stylu - w pełnej odsłonie :)
    cudo, cudo - i juz nie moge się doczekać na relację z budowy nr 2 :)
    ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak ostatnio wiele przeszkadzajek było wokół mnie które skutecznie osiągały mnie od haftu...Ciesze się z miłego powitania,dziękuje ślicznie i śle pozdrowienia.

      Usuń
  10. Jestem pod wrażeniem budowy :) Efekt piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwycający haft!!! Podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny obraz i śliczna opowieść!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny hafcik, fajna prezentacja :) mi się podoba bardzo. Nie mogę się doczekać też finału twojego haftu z elfikiem, sama też kończę duży haft z wróżką :) już nie dużo zostało - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem i Elfinke pokaże:) Dziękuję ślicznie za miłe słowa.Pozdrawiam serdecznie i zaraz idę do Ciebie, Twoją wróżkę podziwiać:)

      Usuń
  14. Piękny hafcik a opis budowy równie fajny ;) nie mogę się doczekać na hotel ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niebawem pokaże relacje z drugiej budowy,tylko jeszcze dwa okna muszę w wstawić;) Dziękuję pięknie i śle pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejny piękny zimowy widoczek. Jak ja kocham takie klimaty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam samozaparcie do takich wzorów. Mimo że podobają mi się skończone prace i sam kiedyś bym chciał mieć w kolekcji chociaż jeden to niestety sam nie mam weny by się za takie motywy zabrać ;/. Twoja praca rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. To teraz czas na haftowane lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny obraz, a zima jak z bajki, niestety takie widoki u nas to chyba już jak na twoim obrazku tylko.

    OdpowiedzUsuń